Greenery

Trendy kolorystyczne w 2017 r. #1 Greenery 5 komentarzy


Gdy dowiedziałam się, że Instytut Pantone ogłosił Greenery kolorem 2017 roku, wzrosło moje zaciekawienie, jak taka barwa zieleni poradzi sobie na wybiegu czy podczas aranżacji wnętrz. Wraz ze śledzeniem trendów na instragramie, zauważyłam, że jak grzyby po deszczu powstają hashtagi #darkgreen, #grennery, a na pintereście swoje triumfy święcą tablice i piny nasycone odcieniami zieleni.

Kolor który, choć ma wiele odcieni, wzbudza tyle samo mieszanych uczuć. Jednak chyba musimy zacząć się do niego przyzwyczajać, bo w tym roku zieleń będziemy mogli spotkać praktycznie wszędzie.

Co roku Instytut Pantone obserwuje rynek, analizuje bieżące trendy i wybiera kolor, który najlepiej je odzwierciedla. Jeśli spotkaliście się z ogromnym wzornikiem kolorów, prawdopodobnie była to opracowana przez Pantone unikalna paleta kolorów, którą posługują się architekci i projektanci.

Czym jest owe Greenery?

Trendy color concept. Set with greenery color

Trendy color concept. Set with greenery color

Greenery jest (jak pisze sam Instytut Pantone na swojej stronie) „Odświeżająca i ożywcza, ( … ) jest symbolem nowego początku”. Zwiastuje wiosnę i kojarzy się ze zdrowiem, świeżo skoszoną trawa i stylem ECO. Ma nam przypominać o dbałości o środowisko i bliskości z naturą.

Kolor ten doskonale współgra z innymi trendami, gdzie wszelkie odcienie zieleni wchodzą na wybiegi, a projektanci mebli nie pozostają w tyle, stawiając na nie w fotelach, meblościankach, sofach czy krzesłach.

 

Uspokajająca zieleń w domu

zielony greenery co jest modne w 2017

Nie od dziś wiadomo, że ten to kolor nadziei, a spędzanie czasu na łonie natury wśród zieleni drzew uspokaja i pomaga się zrelaksować, a kwiaty w domu oczyszczają powietrze. Więc warto wprowadzić kilka elementów greenery do naszej przestrzeni. Warto zauważyć, że do łask wracają rośliny w pomieszczeniach, a mamy w czym wybierać,  od soczystej zieleni po przygaszony odcień pistacji. Otaczanie się modnymi kolorami natury wyjdzie nam na zdrowie.

 

Zielony wchodzi na salony

zielony fotel, kwiat

I to w wielkim stylu! Poduszki, donice z kwiatami, fotele, sofy i tapczany to tylko niektóre elementy, które zaczynają gościć w naszych salonach. Paleta kolorów jest tak różnorodna, że spokojnie wybierzemy odpowiedni odcień. Greenery doskonale współgra z stylem vintage czy retro, a odcień świeżo skoszonej trawy czy wiosennych liści wniosą powiew świeżości do nowoczesnego pomieszczenia.

 

Ciemna zieleń ścian czy jej tropikalne odcienie na poduszkach, a może wazon pełen kwiatów? Na co się zdecydujesz?

 

Jeśli chcesz być na bieżąco z trendami, obserwuj nas na portalu Pinterest.

 

 


O Renata

Miło mi, że chcesz mnie poznać :) Prywatnie ubolewam nad tym, że życie jest za krótkie aby przeczytać wszystkie książki, ale nie samymi książkami człowiek żyje, dlatego jestem fanką filmów i seriali, a szczególnie Sherlocka Holmesa. Pisanie bloga jest dla mnie jak rozwiązywanie zagadki, a wpadanie na trop aktualnych trendów i ciekawych faktów to moja specjalność.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

5 komentarzy do “Trendy kolorystyczne w 2017 r. #1 Greenery

  • Basia_MoojConcept

    Początkowo sceptycznie pochodziłam do tego odcienia zieleni, ale chyba zaczynam się przełamywać…może do końca roku nawet będę nim zachwycona 😛 ale tak szczerze to jednak wolę szmaragdową zieleń 😉

  • Sylwia z Młoda mama pisze

    Ja aż tak często nie zmieniam wystroju, by ciągle wpisywać się w trendy, ale zieleń zawsze mi się podobała. No i oczywiście w każdym domu nie może zabraknąć kwiatów, to chyba zieleń w najlepszej postaci

  • Agata - SarnieZycie

    Jakoś mnie nie przekonuję ten kolor we wnętrzach (tzn. na ścianach, dodatkach). Pozostanę przy naturalnej zieleni, czyli stawiam na rośliny: kwiaty doniczkowe, zioła 🙂 Oczywiście niewykluczone, że to się kiedyś zmieni, ale raczej nie załapię się na ‚trend’ wieszczony przez Instytut Pantone – w ogóle, jeśli kiedykolwiek się jakoś w te ich typy wstrzelam, to tylko dlatego, że coś już miałam wcześniej 😉